Słoneczko wstało oczka przetarło….. uśmiech cieplutki szybko ubrało zagląda w okna patrzy na pola – patrzy – jak toczy się ludzka dola.


Pajęczynka

Jak leśna mgła wypełniać przestrzeń,poznawać mchów mięciutki dotyk,dla zwiewnych zdrobnień i dla spieszczeń z kwiatami wdawać się w zaloty.Na pajęczynkach bujać krople,skrzydlatym szeptem budzić dzwonki,szyszkom osuszać  noski mokre, wyplatać z resztek snu koronki.Odkryć w gęstwinach serca bicie,fiołkowym suknem pieścić stopy, różaną rosę pić o świcie,muskać lawendy i hizopy.W paprociach sny znajdować słodkie,gdzieś wśród zieleni, gdzie  poświata wschodu zatapia palce wiotkie,w czuprynie gasnącego lata.A kiedy jesień przyjdzie chłodem, by zdmuchnąć nazbyt krótkie życie,niech to się stanie wraz z zachodem,chcę odejść w szczęściu i zachwycie.autor: ireczek

Good Morning - M5pU-4N9 - normal

Reklamy