We włosy wplotę zapach bzów kokardą wspomnień zawiążę. W ogrodzie marzeń i snów na ławce z wiosną usiądę.


Zostawmy na boku pogodę tak jakoś ostatnio jej nadmiar
Chłodu za dużo i deszczu symfonię niejedną wiatr zagrał
Spójrz – Zieleń świeżością przyciąga stokrotki rozsiadły się w trawie
Ptak ranne nowiny roznosi spogląda na ludzi ciekawie

Doprawdy wszystkiemu się dziwi ten pośpiech te miny ponure,
a Przecież nie zawsze jest zaszczyt nad sobą mieć niebo z lazurem..
Weź uśmiech nabrzmiały zapachem spotkanych po drodze cudności
Przytulaj go mocno do serca,by czasem po drodze nie zbłądził

⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱

Uśmiechu życzę i dużo tych drobnych radości w szarej codzienności 🙂 Buziaczki 🙂

Reklamy